WiększaMniejszyNormalny
AKTUALNOŚCI arrow Informacje ogólne arrow Za rok jubileusz
19.09.2018.
AKTUALNOŚCI
Gospodarka Odpadami
Galeria 2018
Galeria 2017
Galeria 2016
Galeria 2015
Galeria 2014
Galeria 2013
Galeria 2012
Galeria 2011
Galeria archiwum
"Biuletyn Choszczeński"
Organizacje pozarządowe
Z kart historii
Kluby sportowe
Kontakt
Powiadom nas
----------------------------------------
Turyści
----------------------------------------
Mieszkańcy
----------------------------------------
NIERUCHOMOŚCI - Inwestycje
Mapa strony
----------------------------------------
----------------------------------------
---------------------------------------
Ochotnicza Straż Pożarna
STUDIUM UWARUNKOWAŃ
SYSTEM INFORMACJI PRZESTRZENNEJ
System informacji przestrzennej Miasta i Gminy Choszczno
EDG
eod
bip
eod
lcc
rejestr
Za rok jubileusz Utwórz PDF Drukuj Poleć znajomemu
28.04.2016.
CHOSZCZNO. - Stolicę, Kraków i inne wielkie miasta bijecie na głowę – ANNA KARCZEMSKA, warszawska dziennikarka, która na co dzień zajmuje się promocją czytelnictwa, właśnie tym zdaniem skomentowała to, co w niedzielę wydarzyło się w księgarni Pegaz.  Z uśmiechem przytakuje jej MARIA MIŃSKA. Z dumą zdradza, że w naszym mieście obchody Światowego Dnia Książki uczciło ponad 1800 osób.

 Większość z tych, którzy w niedzielę zawitali do księgarni Pegaz doskonale wie, za czyją to sprawą Światowy Dzień Książki ponownie zawitał do naszego miasta. To, że w tym dniu MARIA i TOMASZ MIŃSCY witają czytelników różą i lampką toskańskiego wina w Choszcznie już raczej nikogo nie zaskakuje, ale przyjezdnych nawet bardzo. Do końca świata i jeden dzień dłużej wypada powtarzać historyjkę, którą opisał JANUSZ LEON WIŚNIEWSKI.

„Szukałem książki o miejscach wartych obejrzenia w tym regionie. Księgarz tam pracujący wydobył z półek, a potem z magazynku wszystko, co mogło mi pomóc. Miał dla mnie czas, doradzał, szukał, opowiadał. Chciał, bym wyszedł z jego księgarni z tym czego szukałem, chociaż to z czym wyszedłem kosztowało mnie mniej niż 10 zł. Podziwiałem go, ale tak naprawdę zrozumiałem, jak niezwykle ważny jest ktoś, kto sprzedaje książki” – to dokładny cytat, w którym autor m.in. „Samotności w sieci” zachwycał się choszczeńskimi księgarzami.


Wydawałoby się, że lepszej recenzji już nie sposób wymyślić, ale okazuje się, że jeszcze cieplej o Mińskich, a dokładniej o tym, co w niedzielę działo się w i przed ich księgarnią opisała wspomniana już wyżej ANNA KARCZEMSKA. Bardzo, ale to bardzo polecamy artykuł „Skąd w Choszcznie skrzydlate konie”, który zamieściła na blogu Rezerwaty Książek.

 A jak w końcu było w niedzielę? W tym roku oprócz tradycyjnej już róży i lampki toskańskiego wina organizatorzy przygotowali szereg innych niespodzianek. Punktualnie o trzynastej w niebo poleciało kilkaset baloników informujących o tym, że… „Choszczna Czyta”. Był też tort dedykowany „pożeraczom książek”. – Bardzo pyszny – zapewniała BARBARA GRZEJSZCZYK, polonistka ze Szkoły Podstawowej nr 1 w Choszcznie, która na ten happening przyprowadziła ze sobą członków trzech książkowych klubów. Przed księgarnią stały dyżur pełniły maskotki Tygryska i Koziołka Matołka. Najmłodsi czytelnicy mieli też okazję do popisania się swoją wiedzą na temat książek. Tu bezbłędnie tytułami operował SZYMON DREWICZ, za co otrzymał nagrodę, w tym oczywiście książkę.
A. Karczewska w osiem godzin naliczyła osiemset osób, które odwiedziły księgarnię. M. Mińska twierdzi, że od 9 rano do 10 wieczorem było ich dwa razy tyle i jeszcze trochę.


Choszcznianka JUSTYNA JURKIEWICZ przyprowadziła całą rodzinę. Zdradziła nam, że na zakup książek przeznaczyli kasę ze skarbonki rozbitej specjalnie na tę okazję. Wśród myszkujących między regałami wypatrzyliśmy również JOANNĘ  KUPNIEWSKĄ, naszą rodzimą pisarkę, autorkę powieści „Dysonanse i harmonie” oraz „Rozum kontra serce”. Zdradziła nam, że jej trzecie dzieło jest już prawie gotowe. Oczywiście liczy na to, że na dziesiątym świętowaniu będzie można kupić także i jej książkę. Choć tłum nie ułatwiał znalezienia wymarzonej lektury, to jednak IRENA GALIŃSKA wyszła z księgarni wyjątkowo zadowolona.  - Przez wiele lat szukałem tej książki. Jest dla mnie szczególna, bo opisuje miejsca skąd pochodzą moi rodzice – pokazuje tytuł „Nad Wilią i Wilenką”. WŁADYSŁAW DYMEK twierdzi,  że w jego domu półki wręcz uginają się od książek, ale w takim dniu nie potrafi sobie odmówić kupna kolejnej. GRZEGORZ NIKOROWICZ z Suliszewa przyznał, że w Pegazie nie bywa zbyt często, a dzisiaj przyszedł, bo… wyciągnęła go z domu żona Ania. Byli też mieszkańcy Szczecina, Poznania, Zatomia, Birczy, Dobczy, Dębna, Bierzwnika, Zamęcina, Drawna, Recza i… i w końcu wybiła 22.15. – Właśnie o tej godzinie wyszedł ostatni klient – mówią Mińscy. Już zastanawiają się nad tym, co wymyślą na kolejne, dla nich przecież jubileuszowe święto.


Łukasz Młynarczyk (tk)

Zobacz też: 

„Skąd w Choszcznie skrzydlate konie”

POWIEŚĆ Z CHOSZCZEŃSKIMI SMACZKAMI

LITERACKI DEBIUT JOANNY KUPNIEWSKIEJ

 


 

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Rewitalizacja w Gminie Choszczno
SYSTEM POWIADAMIANIA MIESZKAŃCÓW
ZAZ Choszczno
Gospodarka Odpadami
Kalendarz imprez 2012
Choszczno
Fundusze, Projekty, Dofinansowania, Pomoc Finansowa
Rejestr zbiorów danych osobowych Choszczno
Organizacje pozarządowe - kliknij

Przygarnij mnie...

Index firm - Gmina Choszczno

Samorządowy Informator SMS Gminy Choszczno
lcc

Turystyczno – rekreacyjne zagospodarowanie terenów wokół jeziora Klukom oraz na Miejskiej Górze

Lokalna Grupa Rybacka

Północna Izba Gospodarcza - Oddział w Choszcznie

Zadania Inwestycyjne
 
Polska Telewizja Internetowa
Lider Pojezierza
LP
Copyright © 2018 www.choszczno.pl.